poniedziałek, 1 maja 2017

Biszkopt z masą budyniową i kajmakiem

Pyszne ciasto biszkoptowe przekładane masą budyniową, idealne na majówkę, polecam! Przepis pochodzi z gazetki: Moja kuchnia:"Ciasta na każdy dzień".


Składniki:

biszkopt:

6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki kakao
1 łyżeczka cynamonu

masa budyniowa:

1 i 1/2 szklanki mleka
1 budyń śmietankowy
125 g masła
2 łyżki cukru

dodatkowo:

pół puszki kajmaku
pół słoika dżemu
małą filiżanka mocnego naparu z herbaty
posypka czekoladowa
bita śmietana do dekoracji



Sposób wykonania:

Jajka miksujemy z cukrem, przesianą mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i powoli dodajemy do ubitych jajek z cukrem. Dodajemy kakao i cynamon i ponownie mieszamy. Ciasto przekładamy do wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką blaszki i pieczemy ok.40 minut w 170 stopniach.
W międzyczasie budyń gotujemy na mleku z cukrem, po ostudzeniu dokładnie mieszamy z miękkim masłem. Ciasto wyjmujemy z blaszki, studzimy i kroimy na dwie części. Spód nasączamy herbatą i smarujemy dżemem, nakładamy gęstą masę budyniową, przykrywamy  drugim "suchym" płatem ciasta, wierzch smarujemy kajmakiem, posypujemy posypką i wstawiamy do lodówki do stężenia, przed podaniem ciasto dekorujemy bitą śmietaną. Smacznego!

czwartek, 6 kwietnia 2017

Ciasto czekoladowe z mleczka kokosowego z borówkami i pomarańczami

Pyszne, bardzo słodkie ciasto z mleczka kokosowego to nowa, ciekawa wersja na ciasto czekoladowe. Inspiracją były różne przepisy w internecie. Kolory przywołują Wiosnę. Polecam! 




Składniki:

Spód ciasta:
szklanka daktyli
szklanka wiórków kokosowych
1/2 szklanki płatków owsianych
sok z połowy cytryny
1 łyżka oleju kokosowego
szczypta soli



Sposób wykonania:
Wszystkie składniki na spód przekładamy do malaksera i rozdrabniamy, tak by masa kleiła się (daktyle warto wcześniej namoczyć by lekko zmiękły). Zmiksowane składniki przekładamy do tortownicy i ugniatamy. Odstawiamy do lodówki aby spód stwardniał.
Masa:
2 puszki mleczka koksowego (400 ml)-mleczko należy wstawić na minimum dobę do lodówki przed użyciem
2  czekolady mleczne
garść borówek/jagód

pomarańcza

Sposób wykonania:
Stałą część mleczka kokosowego przekładamy do garnka i podgrzewamy. Do ciepłego mleka wkruszamy czekolady i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia czekolad. Masę przekładamy na schłodzony spód ciasta, w masę wciskamy lekko owoce i odstawiamy do lodówki do zastygnięcia, najlepiej na całą noc. Smacznego!

czwartek, 23 lutego 2017

Mini pączki z konfiturą

Na Tłusty Czwartek polecają się mini pączusie z konfiturą. Ciasto powstało z modyfikacji przepisów, które już wykorzystywałam do innych pączków, znajdziecie je na moim blogu, tutaj linki do pączków: Pączki serduszka z czekoladowym nadzieniemPączki z konfiturą. Tradycja mówi, że trzeba zjeść przynajmniej jednego pączka aby zapewnić sobie szczęście na cały rok:). Życzę Smacznego!



Składniki:

3,5 do 4 szklanek mąki+ 3 łyżki do rozczynu
1 i 1/2 szklanki mleka
3 łyżki cukru+ 1 łyżka do rozczynu
5 dag drożdży
3 jaja
5 dag roztopionego masła
łyżka oleju
1/4 łyżeczki soli
mąka do podsypywania ciasta (ok.1/2 do 1 szklanki)
konfitura np. z róży
cukier puder



Sposób wykonania:

Drożdże rozcieramy z łyżką cukru, mieszamy z letnim mlekiem i 3 łyżkami mąki a następnie odstawiamy do wyrośnięcia. Jaja rozbijamy i ucieramy z cukrem i solą. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy rozczyn drożdżowy, rozkłócone jaja, masło, olej. Wszystko mieszamy i zagniatamy gładkie ciasto (ciasto klei się do rąk, więc podsypujemy co chwila mąką), wyrobione elastyczne ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. Po wyrośnięciu ciasto rozwałkowujemy na stolnicy na grubość
ok. 2 cm. wykrawamy foremką kształt i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu pączki wrzucamy partiami na rozgrzany olej i smażymy chwilę z każdej strony na złoto. Wyjmujemy pączki na pergamin aby obciekły z tłuszczu, po lekkim ostudzeniu nadziewamy nadzieniem za pomocą szprycy (robimy dziurkę w pączku i wciskamy nadzienie, u mnie nadzienie jest na wierzchu bo końcówka mojej szprycy jest szeroka). Po ostudzeniu posypujemy pączki cukrem pudrem. Smacznego!